Nie taki diabeł straszny…

Dzisiaj poprowadzimy Was przez meandry kociego żywota. Któż to jest kot? Kot to tajemnicza postać. Bywają różne – perskie, angorskie, syjamskie, domowe, dzikie, drapieżne, dachowce, bywają nawet kocięta… gimnazjalne, kiciusie, koteczki, najmilsze stworzonka pod słońcem, jak sami widzicie, Kocia Rodzina jest liczna. Przynajmniej cztery klasy, a więc kocięta:

  • Czerwone (klasa „a”),
  • Zielone (klasa „b”),
  • Żółte (klasa „c”),
  • Niebieskie (klasa „d”).

Dzisiaj Kocia Rodzino najważniejszy dzień w życiu gimnazjalisty klasy pierwszej. Nie będziemy z Wami igrać jak kot z myszką. Abyście nie żyli ze społecznością gimnazjum jak pies z kotem, złożycie uroczystą przysięgę gimnazjalną, a teraz musicie udowodnić, że chcecie zostać pełnoprawnymi uczniami naszej szkoły. Powinniście popisać się sprawnością, wiedzą i poczuciem humoru. My nie kupujemy kota w worku!

Życie kota jest niełatwe. Pełne niebezpieczeństw, pułapek i niepewności, jednak kot zawsze spada na cztery łapy. Życzymy powodzenia!”

Tymi słowami rozpoczął się długo oczekiwany Dzień Pierwszaka, czyli potocznie Dzień Kota, Kotka, Kociaka, Kocurka Gimnazjalisty. Wszystkie Kociaki przygotowały się znakomicie, a było do czego. Konkurencje różnorodne, wymagające wszechstronnej wiedzy i umiejętności, sprawności fizycznej, pomysłowości.

„Koty na płoty”, „Kocia rodzinka”, „Miseczka pełna mleczka”, „Kocie ubranko”, „Poszukiwanie myszek” to tylko wybrane konkurencje, w których rywalizowały pierwszaki. Swoimi talentami musieli się wykazać nie tylko uczniowie, ale także wychowawcy i rodzice. „Koci portret” to konkurencja dla każdego wychowawcy. Ciało Pedagogiczne poważnie i z zaangażowaniem podeszło do powierzonego zadania, dlatego wszystkie Panie otrzymały najwyższą ilość punktów. Szanowna Komisja doceniła także profesjonalizm i talent kulinarny rodziców. Kanapki przygotowane w ramach „Kociego śniadanka” były kolorowe, pięknie podane, a przede wszystkim przepyszne.

Zmagania trwały ponad dwie godziny. Wywołały dużo emocji. Wszyscy bawili się świetnie. Słowem było wesoło.

„Czas zakończyć nasze zmagania. Na pewno nie kupiliśmy kota w worku, dobrze się sprawiliście.” Tymi słowami pożegnaliśmy uczestników zabawy.

Cieszymy się, że potrafimy bawić się razem – nauczyciele, uczniowie i rodzice. Na zakończenie „Dnia Pierwszaka” Rada Rodziców ufundowała wszystkim klasom przepyszne torty, ażeby trzy lata nauki w gimnazjum były słodkie.

Tradycji stało się zadość, rocznik 2002 oficjalne został przyjęty w poczet społeczności gimnazjalnej Zespołu Szkół w Karlinie , o czym powiadamiają… klasa III D i wychowawca Grażyna Chwieduk oraz klasa III A i wychowawca Anna Rusiecka.

Grażyna Chwieduk

 

loading